Saga Detroit

Nowy status

Na ścianie za biurkiem Alessy w Elizjum pojawił się nowy obraz…

John William Waterhouse – “Magic Circle” 1886 – olej na płótnie
The Tate Gallery – London, England

View
My reflection

Słyszę ryk potężnej maszyny
W dwóch światach i pomiedzy nimi
Gorący metal i metedryna
Słyszę jak imperium upada

Słyszę ryk potężnej maszyny
W dwóch światach i pomiedzy nimi
Miłość przegrała, strzelaj do woli
Kulami dum-dum strzelaj żeby zabić, słyszę
Bombowce nurkujące, i
Imperium upada

Słyszę synów tego miasta i pozbawiony wszystkiego
Padaj na kolana, rozbieraj się do naga
Stań się piękna, bo Ty i ja,
My mamy królestwo, mamy do niego klucz
Mamy imperium, teraz i potem,
Nie mamy wątpliwości, nie przyjmujemy wskazówek,
Lukrecjo, moje odbicie, zatańcz ze mną taniec ducha

Patrzymy twardo
Przewiercamy wzrokiem na wskroś
Patrzymy twardo by widzieć naprawdę
To co słyszę, nie ma sensu
Nie dostrzegam dowodów
Nie czuję

Długi pociąg zatrzymany ze strony na stronę
Twarde panowanie zniesione gniewem
Kiedyś były tu tory
Teraz to skończone…

Słyszę ryk potężnej maszyny
W dwóch światach i pomiedzy nimi
Gorący metal i metedryna
Słyszę jak imperium upada…

My mamy imperium, teraz i potem,
Nie mamy wątpliwości, nie przyjmujemy refleksji,
Lukrecjo, przeznaczenie moje, zatańcz ze mną taniec ducha…_

View
All Hallows' Eve

_2.jpg

View
Informacja

Pomimo iż udało mu się uciec z zasadzki jaka została zastawiona przez nieznaną sektę, bądź koterię wampirów George Zimmer zmarł w Elizjum w wyniku odniesionych ran.
Jak się okazało, broń napastników nasączona była nieznaną i zabójczą dla wampirów substancją.

Sandra Shanter potwierdziła również iż dokonano na nią i jej – nieznanego – dotychczas potomka, skrytobójczego ataku. W wyniku tego jej dziecko – Clara Schiller – zginęła. Napastnicy zostali zabici przez Sandrę.

Zwłoki napastników – przewieziono – do St. John Hospital & Medical Center w Detroit, gdzie oczekują na nieoficjalną sekcję.

Pojawiły się pogłoski, iż za wydarzenia odpowiada Samantha Connors, która zniknęła jakiś czas temu. A ataki zostały starannie przygotowane przez jej potomka. Informacja ta, przekazana w zaufaniu przez Rasilię – zdaje się pochodzić od Sandry Shanter i Andrew Rose.

View
Irlandzka noc w Kalashnikovie

Dzięki zabiegom nowej menadżerki… w sobotnią noc… wystąpi…


Nie ma jak dobry irlandzki punk…

View
David. Całkiem niedawno w Detroit XII

LogoCovenantOrdoDracul.pngTo zdecydowanie nie był najlepszy wieczór mojej egzystencji. Rany goiły się powoli i czułem, jakby potknięcie o krawężnik groziło mi wpadnięciem w letarg. Łażenie po mieście w takim stanie było średnio bezpieczne, ale w końcu nie ma już Rusłana. Cóż jeszcze może się stać…
Nie ma też Ashante, ani związanych z nią planów na przyszłość….. Tak to bywa z planami, często nie wytrzymują zderzenia z rzeczywistością. Dziś nie będzie więc planowania. Co zrobić z drogim prawie Sherlockiem zdecyduję kiedy indziej. Spokojniej. Dziś trzeba coś zrobić. Na przykład ukryć Samanthę. Tak szczerze mówiąc to przede wszystkim usunąć ją z laboratorium. Jej ciało zapewne dałoby się odnaleźć jakąś magiczną sztuczką, nie ma sensu narażać własnego bezpieczeństwa. Plus, jej ciało trochę mnie rozprasza. No i faktycznie trzeba ją ukryć.
Trochę zajęło kręcenie się po okolicy i gubienie potencjalnych śledzących, ale chyba można ją uznać za ukrytą. Żadne szczurze oczka nie widziały gdzie ją ukrywałem. Kwestię klątwy będziemy rozgryzać w spokojniejszych czasach.

Dziwny SMS z zaproszeniem do opuszczonego kościoła nie wzbudził we mnie szczególnych emocji. Wyglądał na oczywistą pułapkę i przypuszczałem, że jego autorem jest Holmes. Zdecydowałem, że jestem zbyt ranny, by wpadać w pułapki i nie planuję dziś gadać z Holmesem – mógłbym nie zdzierżyć i spróbować wyrwać mu serce..
Forma zaproszenia też nieszczególnie zachęcała do skorzystania. Bez żartów. Trochę wyrosłem z roli chłopca na posyłki a w interesach konieczna jest jednak odrobina wzajemnego szacunku lub przynajmniej respektu.
Taki na przykład Salt. Kulturalnie wpadł do Kałashnikova, poczekał, pogadał. Taaak, muszę przyznać, że spotkanie go w Kałachu w czasie koncertu było sporą niespodzianką. Interes też ciekawy. Nie do końca jestem pewien, czy chcę pomagać w procesie odnajdywania grupki wściekłych wampirów, ale udział w poszukiwaniach z pewnością otwiera dużo możliwości.

Ale wracając do rzeczy, dziewczyny postanowiły pojechać do kościoła. Kiedy pół godziny później poczułem wezwanie Laili, nawet się szczególnie nie zdziwiłem. Właściwie, to niepotrzebnie nawet się łudziłem i próbowałem robić coś innego. Mogłem zasadzić się tam ze snajperką i oszczędzić sobie drogi.
Gość, który gonił Lailę był wampirem, ale nie był Holmesem. Tylko połowa moich przewidywań się sprawdziła. I zapewne tak było lepiej. Holmesowi pewnie nie dałbym rady w moim stanie, a ten klient nie sprawił wielkich problemów. Wbiłem go w letarg, żeby można go było przesłuchać i pojechaliśmy do elizjum. Szkoda, że dopiero na miejscu pomyślałem, żeby obejrzeć sobie nóż naszego… jeńca. Wizja kopnęła mnie jak solidna dawka koki. Zobaczyłem Gilberta i jego małą sektę szykującą się na wojnę. Chwilę potem zobaczyłem Gilberta w drzwiach elizjum.
Aktorstwo nigdy nie było moją mocną stroną. Popatrzyliśmy na siebie i zobaczył, że ja wiem. A ja wiedziałem, że on wie, że ja wiem. Wiedziałem też, że jestem ranny, więc nawet nie próbowałem go zatrzymywać. Uciekł, zabijając po drodze jeńca. Przynajmniej przepłoszyliśmy go, zanim zabrał to, po co przyszedł. Cokolwiek by to nie było. No i zapewne uratowaliśmy Barlowa. Zapewne można to zapisać na plus.

View
Któż zacznie

_O Śmierci, o Śmierci, o Śmierci,
Czy nie oszczędzisz mnie przez kolejny rok?

Więc jak to się stało, że nie dostrzegłam
Lodowatego uścisku biorącego mnie w swe władanie?

Kiedy Boga nie ma, a Diabeł przejmuje władzę,
Kto okaże litość Twojej duszy?

O Śmierci, o Śmierci, o Śmierci,
Żadne bogactwo, zniszczenie, srebro, złoto -
Nic nie zaspokoi mnie, prócz Twej duszy.

O Śmierci,
Jestem Śmiercią, której nic nie przewyższy,
Otworzę drzwi do nieba lub piekła.

O Śmierci, O Śmierci,
Me imię to Śmierć i koniec już nadszedł…_

View
Kielich

z http://darkkaart.tumblr.com/post/42719302849

View

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.